Drogi pamiętniku!
Piszę to tylko dzięki temu, że przez kawałek mojego życia mogłam być człowiekiem. Mogłam jeść, pić, oddychać... Nauczyłam się pisać i czytać, tyle wspaniałych rzeczy, tylko po to, by w jednej chwili to wszystko stracić.
Związałam się z ludźmi, których więcej miałam nigdy nie zobaczyć.
Pokochałam tych, których kochać nie powinnam.
Zraniłam tych, którzy nigdy na to nie zasługiwali.
Teraz patrzę na świat z zupełnie innej perspektywy. Wszystko się we mnie zmieniło, wiele rzeczy umarło, cóż w końcu ja sama umarłam, ale narodziło się przez to coś czego nigdy nie miałam, gdy byłam człowiekiem.
Empatia.
Nie podoba mi się to wcale, ale zmieniam się, na kogoś lepszego i nie wiem co się ze mną dzieje
Nie podoba mi się to, że teraz będę musiała coś komuś udowadniać.
Nie podoba mi się to, że tutaj jestem.
Nic mi się nie podoba.
Dostałam kartkę z pytaniami, na które musiałam dość szczegółowo odpowiedzieć. Rzuciłam na nią okiem, westchnęłam, po czym podarłam ją i wyrzuciłam. Były wypisane na niej pytania, na które nie miałam ochoty odpowiadać. Nie musiałam spoglądać na ich twarze, by widzieć ich zatroskane twarze. Po co mi ich litość?! Do cholery! Nie chcę by traktowana jak mała dziewczynka, już z tego wyrosłam! Chwilę zajęło mi uświadomienie sobie, że tak naprawdę nigdy nią nie byłam. Że była to tylko dla mnie tylko kilkunastoletnia przygoda, o której powinnam zapomnieć. Ale nie mogę.
Teraz jest mój czas i muszę go wykorzystać.
R.
R.
